Data publikacji: 26 paź 2026

Polacy w Hiszpanii od XV wieku – historia, której nie znasz

Dla turystów
Polacy w Hiszpanii od XV wieku – historia, której nie znasz

Dzisiaj Polacy są jedną z najbardziej dynamicznie rosnących grup inwestorów i obcokrajowców kupujących nieruchomości na hiszpańskim wybrzeżu Costa del Sol. W samym tylko 2024 i 2025 roku statystyki sprzedaży domów i mieszkań Polakom pobiły historyczne rekordy. Jednak relacje polsko-hiszpańskie i obecność naszych rodaków na Półwyspie Iberyjskim to nie kwestia ostatnich kilku lat, to historia licząca ponad 500 lat…

Jest rok 1491, a w Sewilli pracuje drukarz znany jako Stanislaus Polonus. Ponad trzy stulecia później, podczas wojen napoleońskich, Hiszpanie walczą o swoją suwerenność, a w armii Napoleona spotykają polskich żołnierzy. Pod Somosierrą polscy szwoleżerowie przełamują hiszpańskie pozycje i otwierają wojskom napoleońskim drogę na Madryt. Kim byli pierwsi Polacy w Hiszpanii i kiedy pojawili się na Costa del Sol? Jak się tam znaleźli? Dowiesz się tego z poniższego artykułu.

Według hiszpańskiego Narodowego Instytutu Statystyki (Instituto Nacional de Estadística, INE) 1 stycznia 2025 roku w Hiszpanii mieszkało 56 656 osób urodzonych w Polsce[1]. Społeczność polskiego pochodzenia jest rozproszona po wielu regionach kraju, a ważnym ośrodkiem życia polonijnego od dekad pozostaje region Madrytu.

Zanim jednak Hiszpania – stała się jednym z ulubionych kierunków wakacyjnych i inwestycyjnych Polaków, obecność naszych rodaków na Półwyspie Iberyjskim miała zupełnie inny charakter.

Pierwsi Polacy w Hiszpanii

Początki udokumentowanej obecności Polaków w Hiszpanii sięgają końca XV wieku. W okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów (1569-1795) do Hiszpanii przybywali duchowni, podróżnicy i dyplomaci. Przez długi czas liczba Polaków była niewielka. Sytuacja wyraźnie zmieniła się w latach 80. XX wieku, zwłaszcza po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego. Dla wielu emigrantów Hiszpania była jednak przede wszystkim krajem tranzytowym w drodze do Stanów Zjednoczonych, Kanady lub Australii.

Po 1989 roku sytuacja zaczęła się zmieniać. Ograniczenie możliwości osiedlenia się w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, przystąpienie Hiszpanii do Unii Europejskiej i rozwój jej gospodarki sprawiły, że część Polaków pozostała tu na stałe. Równocześnie od początku lat 90. rosła migracja zarobkowa, często początkowo krótkoterminowa. W kolejnych latach charakter migracji stopniowo przesuwał się od wyjazdów tranzytowych i krótkoterminowych ku migracji zarobkowej oraz lifestylowej.

Historia pierwszych Polaków w Hiszpanii i na Costa del Sol

Renesans, XV i XVI wiek

Już pod koniec XV wieku w Sewilli działał Stanislaus Polonus – polski drukarz, który współtworzył ważny warsztat drukarski miasta. Od 1491 roku pracował wspólnie z niemieckim drukarzem Meinardem Ungutem; do śmierci Unguta w 1499 roku ich oficyna wydała około 70 publikacji[2]. Warsztat mieścił się najpierw przy Calle de Génova, a później przy Calle Bayona. Po okresie samodzielnej działalności w Sewilli Stanislaus Polonus, zaproszony przez kardynała Francisco Jiméneza de Cisnerosa, przeniósł się w 1502 roku do Alcalá de Henares, gdzie został pierwszym drukarzem miasta.

Jan Dantyszek, urodzony w Gdańsku sekretarz i dyplomata króla Zygmunta I Starego, a później biskup, w latach 1524-1532 pełnił funkcję stałego przedstawiciela polskiego monarchy przy dworze Karola V. Uważany jest on za pierwszego stałego polskiego przedstawiciela dyplomatycznego tej rangi.

Polacy w Hiszpanii w epoce Napoleona

Po III rozbiorze Polski w 1795 roku państwo polskie zniknęło z mapy Europy. W 1807 roku, w następstwie traktatów tylżyckich, utworzono Księstwo Warszawskie. Choć miało własne instytucje i armię, pozostawało zależne politycznie i wojskowo od Napoleona. W wojnie na Półwyspie Iberyjskim walczyły z wojskami hiszpańskimi zarówno pułki armii Księstwa Warszawskiego, jak i polskie formacje pozostające w służbie francuskiej, m.in. Legia Nadwiślańska oraz Pułk Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej.

Polskie oddziały brały udział w wielu walkach kampanii hiszpańskiej. Szwoleżerowie Gwardii Cesarskiej zasłynęli pod Somosierrą, pułki Legii Nadwiślańskiej walczyły m.in. podczas oblężeń Saragossy, a żołnierze 4. Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego pod dowództwem kpt. Franciszka Młokosiewicza odnieśli w 1810 roku zwycięstwo pod Fuengirolą (Malaga) nad wielokrotnie większymi siłami brytyjsko-hiszpańskimi.

Bitwa pod Somosierrą (30 listopada 1808 r.)

Starcie pod Somosierrą było przede wszystkim słynną szarżą 3. szwadronu 1. Pułku Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej na hiszpańskie pozycje i baterie artylerii broniące przełęczy. Celem ataku było przełamanie obrony i otwarcie armii Napoleona najkrótszej drogi na Madryt.

Szarża zakończyła się przełamaniem hiszpańskich pozycji, a droga na Madryt stanęła przed armią Napoleona otworem. Z perspektywy hiszpańskiej był to jeden z epizodów wojny o niepodległość przeciw napoleońskiej interwencji i okupacji.

Oblężenie Saragossy (20 grudnia 1808 – 20 lutego 1809)

Drugie oblężenie Saragossy trwało od 20 grudnia 1808 roku do 20 lutego 1809 roku i zakończyło się kapitulacją miasta. Walki uliczne, bombardowania, głód i epidemie spowodowały ogromne straty. W źródłach spotyka się szacunek około 54 tys. zmarłych mieszkańców miasta wskutek walk, chorób i głodu.

W polskich pamiętnikach z kampanii hiszpańskiej można znaleźć świadectwa współczucia dla ludności i żołnierzy hiszpańskich, choć polskie oddziały pozostawały częścią sił walczących przeciw Hiszpanii po stronie Napoleona. Po zakończeniu tych kampanii na stałe osiedliła się w Hiszpanii nieliczna grupa ich polskich uczestników.

Polacy w pierwszej wojnie karlistowskiej (1833-1840)

Niewielkie polskie oddziały uczestniczyły również w pierwszej wojnie karlistowskiej, toczonej przede wszystkim w północnej i północno-wschodniej Hiszpanii między zwolennikami Izabeli II a stronnikami jej stryja, Karola Burbona (Don Carlosa). Część Polaków walczyła po stronie izabelińskiej w szeregach francuskiej Legii Cudzoziemskiej, z którą związany był także oddział polskich ułanów.

XX wiek

Na przełomie XIX i XX wieku Hiszpania stała się celem podróży Polaków, szczególnie pisarzy, naukowców i artystów. Byli wśród nich filozof Wincenty Lutosławski, literaci Stanisław Przybyszewski i Tadeusz Peiper oraz etnograf Eugeniusz Frankowski.

W okresie międzywojennym Polacy w Hiszpanii stanowili nieliczną i bardzo rozproszoną terytorialnie zbiorowość. Według hiszpańskiego spisu powszechnego z 1931 roku w kraju przebywało 182 obywateli polskich. Byli to głównie pracownicy polskich firm i placówek handlowych, specjaliści zatrudnieni w przedsiębiorstwach hiszpańskich, przedstawiciele wolnych zawodów oraz ich rodziny.

Hiszpańska wojna domowa (1936-1939)

Kolejnym ważnym epizodem polskiej obecności w Hiszpanii była wojna domowa z lat 1936-1939. Według badań historyka Jacka Pietrzaka po stronie republikańskiej walczyło około 4,5-5 tys. Polaków. Większość służyła w Brygadach Międzynarodowych – ochotniczych formacjach walczących po stronie Republiki, organizowanych pod auspicjami Kominternu.

Około 75% polskich ochotników stanowili emigranci, głównie mieszkający we Francji; wielu z nich było działaczami lub sympatykami Francuskiej Partii Komunistycznej. Niewielka grupa Polaków znajdowała się w Hiszpanii już w chwili wybuchu wojny. W Barcelonie byli m.in. polscy uczestnicy Olimpiady Ludowej, organizowanej jako alternatywa wobec igrzysk olimpijskich w Berlinie w 1936 roku; po rozpoczęciu walk część z nich dołączyła do formacji republikańskich.

Najbardziej znaną polską formacją był Batalion im. Jarosława Dąbrowskiego, a następnie XIII Brygada Międzynarodowa im. Jarosława Dąbrowskiego. Zdecydowana większość Polaków walczyła po stronie republikańskiej. Prawdopodobnie kilkudziesięciu walczyło po stronie narodowej (frankistowskiej); większość z nich była zawodowymi żołnierzami hiszpańskiej Legii Cudzoziemskiej, do której wstąpili jeszcze przed wybuchem wojny.

Polacy w Hiszpanii w czasie II wojny światowej i w czasach powojennych

W czasie II wojny światowej Hiszpania pozostała krajem neutralnym. Po upadku Francji w czerwcu 1940 roku to właśnie przez Hiszpanię wiodła trasa wielu uciekinierów z Polski, próbujących dotrzeć do neutralnej, ale tradycyjnie probrytyjskiej Portugalii. To był również szlak kurierów, którzy próbowali się dostać do brytyjskiego Gibraltaru. Po II wojnie światowej w Hiszpanii pozostało niewielu Polaków. Wśród nich znajdowali się m.in. byli więźniowie i internowani, którzy w czasie wojny trafili do hiszpańskich więzień lub obozu Miranda de Ebro. Z tej grupy oraz z osób przybyłych po wojnie zaczęła się tworzyć niewielka, lecz dobrze zorganizowana wspólnota polonijna.

Ważnym momentem był przyjazd około 150 młodych polskich studentów, w większości byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, którzy otrzymali stypendia hiszpańskiej organizacji Obra Católica de Asistencia Universitaria. Wielu po studiach wyjechało, ale ci, którzy pozostali, stali się trzonem powojennej wspólnoty polonijnej.

Po śmierci Francisco Franco i nawiązaniu pełnych stosunków dyplomatycznych między Hiszpanią a PRL w 1977 roku rozwinęły się kontakty gospodarcze, naukowe i turystyczne. W latach 80. napływ Polaków do Hiszpanii wyraźnie się nasilił, szczególnie po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce. Dla wielu emigrantów Hiszpania pozostawała jednak krajem tranzytowym w drodze do Stanów Zjednoczonych, Kanady lub Australii.

Na przełomie lat 80. i 90. sytuacja zaczęła się zmieniać. Zaostrzenie polityki azylowej w części państw Europy Zachodniej, ograniczenie możliwości osiedlenia się w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie oraz rosnąca gospodarka po przystąpieniu kraju do EWG w 1986 r. sprawiły, że część Polaków pozostała w Hiszpanii. Jednocześnie od początku lat 90. rosła migracja zarobkowa, często początkowo krótkoterminowa. Z czasem coraz więcej osób wybierało Hiszpanię jako miejsce stałego lub długoterminowego zamieszkania.

W XXI wieku charakter polskiej obecności w Hiszpanii uległ całkowitej zmianie. Z migracji zarobkowej czy politycznej z lat 80. i 90. przeszliśmy do migracji lifestyle’owej i inwestycyjnej. Polacy nie przyjeżdżają już do Hiszpanii „za pracą”, ale szukają tu drugiego domu, bezpiecznej przystani oraz rentownych lokat kapitału.

Instytut Polski w Madrycie szacuje, że polska społeczność w Hiszpanii liczyła w 2025 roku około 120 tysięcy osób.

Według hiszpańskich danych statystycznych, Polacy stanowią obecnie jedną z najszybciej rosnących grup nabywców nieruchomości w Andaluzji oraz na Costa del Sol. Bliskość komunikacyjna (rozbudowana siatka lotów z Polski do Malagi), praca zdalna oraz stabilny rynek nieruchomości sprawiają, że historia polskiej obecności w Hiszpanii pisze dziś swój nowy rozdział.

Zobacz także:

FAQ

Dlaczego Polacy wybierają dziś Costa del Sol jako miejsce do życia?

Costa del Sol przyciąga nowych mieszkańców m.in. łagodnym klimatem, rozbudowaną bazą usługową oraz dobrymi połączeniami transportowymi. Lotnisko Málaga-Costa del Sol ma rozbudowaną siatkę połączeń międzynarodowych, w tym bezpośrednie trasy do kilku polskich miast. Region oferuje również rozwiniętą infrastrukturę drogową i kolejową oraz duży rynek usług związanych z turystyką i nieruchomościami.

Dlaczego wielu Polaków przyjechało do Hiszpanii w latach 80.?

Napływ Polaków do Hiszpanii wyraźnie zwiększył się po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego w 1981 roku. Część osób wyjeżdżała z powodów politycznych i ubiegała się w Hiszpanii o status uchodźcy lub azyl, jednak dla wielu Hiszpania była początkowo krajem tranzytowym w drodze do Stanów Zjednoczonych, Kanady lub Australii. Szacuje się, że do 1989 roku z Hiszpanii do USA i innych krajów zamorskich wyjechało 1000–1500 Polaków. Pod koniec lat 80. i na początku lat 90. sytuacja zaczęła się zmieniać: część osób zdecydowała się pozostać w Hiszpanii, a równocześnie rosła migracja zarobkowa bezpośrednio z Polski.

[1] Instituto Nacional de Estadística (INE), Estadística Continua de Población, ludność według kraju urodzenia – Polska, stan na 1.01.2025: https://ine.es/consul/serie.do?d=true&s=ECP8501 [dostęp: 5.10.2026].

[2] BECLaR/UNED, projekt CICLE, „Polono, Estanislao” (działalność 1491–1504): https://www.incunabula.uned.es/cicle.php?accion=verImpresor&id=15&modo=impresores [dostęp: 5.10.2026].

Agnieszka Marciniak-Kostrzewa

Autorka

Agnieszka Marciniak-Kostrzewa

Founder & CEO

Przedsiębiorczyni, ekspertka i wieloletnia doradczyni w obszarze wyboru, zakupu i zarządzania luksusowymi nieruchomościami na Costa del Sol w Hiszpanii.

Więcej o mnie