
Boom na nieruchomości w Hiszpanii przybiera na sile
Zagraniczni inwestorzy coraz mocniej wpływają na hiszpański rynek nieruchomości, a Polacy należą do jego najbardziej aktywnych uczestników. Rosnący popyt wewnętrzny i zewnętrzny, ograniczona podaż…

Polacy coraz mocniej zaznaczają swoją obecność na hiszpańskim rynku nieruchomości. W pierwszej połowie 2026 r. kupili 2 269 domów i apartamentów – o blisko 9% więcej niż rok wcześniej. To najwyższy wynik w historii, jeśli porównamy pierwsze półrocza kolejnych lat. Jednocześnie ceny nieruchomości w Hiszpanii nadal rosną – według Eurostatu w I kwartale były o 12,8% wyższe niż rok wcześniej.
O czym przeczytasz w tej notce?
Pierwsze półrocze 2026 r. przyniosło kolejny rekord zainteresowania Polaków hiszpańskimi nieruchomościami. Nasi rodacy kupili w tym czasie 2 269 domów i apartamentów, czyli o 186 więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. Oznacza to wzrost o blisko 9% rok do roku.
W samym II kwartale Polacy osiągnęli 4,33% udziału w zakupach dokonywanych przez zagranicznych nabywców. Jednocześnie udział wszystkich obcokrajowców w hiszpańskim rynku mieszkaniowym wyniósł 15,98%, potwierdzając utrzymujące się wysokie zainteresowanie Hiszpanią wśród kupujących spoza kraju.
Co istotne, rekordowe wyniki pojawiają się w czasie, gdy hiszpańskie nieruchomości wyraźnie drożeją. Wzrost cen nie spowodował więc dotychczas spadku zainteresowania ze strony polskich klientów.
Najpopularniejszy wśród polskich kupujących pozostaje przedział od 500 tys. do 2,5 mln euro. Jednocześnie wyraźnie zwiększyła się grupa osób zainteresowanych nieruchomościami w przedziale cenowym – od 350 tys. do 500 tys. euro.
Przy budżecie do 500 tys. euro klienci poszukują najczęściej mieszkań z dwiema sypialniami, tarasem i basenem, z dobrym dostępem do plaży oraz usług. Coraz ważniejsza jest przy tym nie sama renoma adresu, ale relacja pomiędzy ceną, lokalizacją, potencjałem najmu i możliwością późniejszej odsprzedaży.
W segmencie od 350 do 500 tys. euro zwiększyło się zainteresowanie mniejszymi mieszkaniami, o powierzchni około 70 m². W przeciwieństwie do polskiego rynku sam metraż nie przesądza jednak o cenie. Na Costa del Sol znacznie większe znaczenie mają położenie nieruchomości, odległość od morza czy ekspozycja na słońce.
Nie zwolnił również najwyższy segment rynku – nieruchomości kosztujące od 2,5 mln do 6 mln euro nadal znajdują nabywców, choć proces podejmowania decyzji jest obecnie dłuższy niż w 2025 r.

Wzrost popytu idzie w parze z dalszym wzrostem cen. Według Eurostatu w I kwartale 2026 r. ceny nieruchomości w Hiszpanii były o 12,8% wyższe niż rok wcześniej i o 3,5% wyższe niż w IV kwartale 2025 r.
Jeszcze większą dynamikę pokazują dane Fotocasa dotyczące rynku wtórnego. W II kwartale ceny były o 17,2% wyższe rok do roku oraz o 4% wyższe niż w poprzednim kwartale.
Jedną z przyczyn jest wysoki popyt, któremu nie odpowiada wystarczająca liczba nowych nieruchomości. Dotyczy to szczególnie najbardziej atrakcyjnych lokalizacji na Costa del Sol, gdzie o ograniczoną podaż konkurują zarówno nabywcy krajowi, jak i zagraniczni.
Trend wzrostowy jest szczególnie widoczny w Marbelli. W czerwcu 2026 r. średnia cena ofertowa osiągnęła rekordowe 5 608 euro/m². Było to o 7,6% więcej niż rok wcześniej.
Tempo wzrostu wyhamowało jednak w porównaniu z wcześniejszym okresem – w stosunku do grudnia 2025 r. ceny wzrosły o około 1,5%. Może to wskazywać na przechodzenie rynku od bardzo dynamicznej ekspansji do bardziej stabilnej fazy rozwoju.
Silnym motorem rynku pozostają zagraniczni kupujący. W 2025 r. odpowiadali oni za około 32,8% zakupów mieszkaniowych w całej prowincji Málaga, a w przypadku nowych i luksusowych inwestycji w niektórych lokalizacjach ich udział przekraczał 60%.

Rekordowa liczba transakcji nie oznacza, że klienci kupują mniej rozważnie. Wręcz przeciwnie.
W 2026 r. polscy klienci kupują spokojniej i bardziej selektywnie niż w ubiegłym roku. W przypadku nieruchomości na własny użytek, biorą pod uwagę rynek pierwotny, jak i wtórny. Natomiast o wyborze decydują przede wszystkim: lokalizacja, standard, widok, dostęp do plaży oraz całoroczna infrastruktura.
Rosnące ceny powodują, że coraz większe znaczenie ma więc jakość konkretnej nieruchomości i jej długoterminowy potencjał. Klienci są bardziej selektywni, ale dane za pierwsze półrocze pokazują, że zainteresowanie Hiszpanią pozostaje bardzo wysokie.

Zagraniczni inwestorzy coraz mocniej wpływają na hiszpański rynek nieruchomości, a Polacy należą do jego najbardziej aktywnych uczestników. Rosnący popyt wewnętrzny i zewnętrzny, ograniczona podaż…

Polacy coraz mocniej zaznaczają swoją obecność na hiszpańskim rynku nieruchomości. W pierwszej połowie 2026 r. kupili na Półwyspie Iberyjskim 2 269 domów i apartamentów…
Polacy kupili 2 269 domów i apartamentów. Było to o 186 nieruchomości, czyli blisko 9%, więcej niż w pierwszej połowie 2025 r.
Największym zainteresowaniem cieszą się nieruchomości w przedziale od 500 tys. do 2,5 mln euro. Jednocześnie znacząco wzrosła liczba klientów dysponujących budżetem od 350 do 500 tys. euro.
