La Concha to góra, która majestatycznie wznosi się nad Marbellą, zapewniając jej specyficzny i przyjazny mikroklimat. Ze szczytu możecie podziwiać miasto, Morze Śródziemne, a nawet wybrzeże Afryki. Tutaj zobaczycie także, jak wygląda malownicza jesień w hiszpańskich górach. Przeczytajcie, dlaczego szczyt La Concha jest tak wyjątkowy i jak stał się bohaterem tegorocznego Finału WOŚP na Costa del Sol.
O czym przeczytasz w tej notce?
- Z czego słynie szczyt La Concha
- Co można zobaczyć z tej góry
- Jak wejść na szczyt La Concha
- O wyjątkowej aukcji WOŚP
La Concha: ikoniczny szczyt na Costa del Sol
La Concha to główny szczyt Sierra Blanca, będący nie tylko najwyższym punktem regionu, ale przede wszystkim – magnesem dla turystów. Wznosząca się na wysokość 1 215 metrów nad poziomem morza, stanowi ikoniczny szczyt Sierra Blanca i jest niekwestionowanym symbolem Marbelli. Ta charakterystyczna góra, której nazwa po hiszpańsku oznacza „muszlę” – ze względu na jej specyficzny kształt, przypominający muszlę widzianą z zachodu – od dekad inspiruje i przyciąga turystów, poszukujących wyjątkowych miejsc w sercu Andaluzji.
To właśnie La Concha odgrywa kluczową rolę w tworzeniu unikalnego mikroklimatu Marbelli. Góra chroni miasto przed gwałtownymi zmianami pogody i wiatrami z północy, zapewniając mieszkańcom specyficzny mikroklimat. Zimy są łagodne, a lata – mimo wysokich temperatur, są przyjemne – dzięki wpływowi góry na cyrkulację powietrza. Położenie Marbelli u podnóża góry ogranicza występowanie gwałtownych zmian pogody, a temperatury latem są bardziej znośne niż w innych regionach.
La Concha stanowi najwyższy szczyt pasma Sierra Blanca, nazywanego tak z powodu charakterystycznych białych zboczy – skąpo porośniętych roślinnością. Południowy stok góry opada stromo ku morzu i miastu Marbella, tworząc różnicę wysokości przekraczającą tysiąc metrów. Pasmo Sierra Blanca, w tym La Concha, powstało głównie z wapienia. Nie tylko nadaje to górze jej białawy kolor, ale także tworzy unikalne formacje skalne i zjawiska krasowe – typowe dla tego typu skał.

Podziwiając przepiękne widoki i przyrodę
Wytrawni piechurzy mogą zdobyć szczyt La Conchy w zaledwie 2-3 godziny. Charakterystyka góry oraz terenów wokół Marbelli sprawiają, iż podczas wspinaczki mamy możliwość podziwiania widoku na morze oraz na zielone doliny i pasma górskie, ciągnące się w głąb lądu. W październiku doświadczyć można w górach jesiennej aury – niemal nieznanej w wiecznie zielonej Marbelli. Na przełomie października i listopada zbiera się tutaj jadalne kasztany. To także dużo lepszy moment na wspinaczkę niż letnie miesiące, gdyż jest na to wówczas zwyczajnie za gorąco.
La Concha jest domem dla różnorodnej flory i fauny – charakterystycznej dla klimatu śródziemnomorskiego. Na szlaku można obserwować liczne gatunki roślin, w tym: dęby korkowe, dzikie drzewa oliwne oraz różne gatunki ptaków i ssaków. Roślinność na La Concha obejmuje kasztanowce, czereśnie, paprocie, drzewa oliwne, jodły hiszpańskie czy sosny: alepo, radiata i nadmorskie. Fauna obejmuje między innymi orły złote, orły bonelli, jastrzębie, sokoły wędrowne, sępy płowe, genety, borsuki, kozy górskie, sarny, kuny, lisy, dziki czy króliki.
Szczyt La Concha jest nierozerwalnie związany z historią i legendami regionu, szczególnie z pobliskim szczytem Cruz de Juanar (1 178 m n.p.m.). Według lokalnej tradycji, jego nazwa pochodzi od dramatycznych wydarzeń sprzed wieków z udziałem tutejszych marynarzy. Gdy znajdowali się oni w śmiertelnym niebezpieczeństwie podczas burzy na morzu, a ich kompas stał się bezużyteczny z powodu gęstej mgły, zaczęli modlić się o pomoc do Matki Boskiej z Karmelu.
Wówczas niespodziewanie na horyzoncie pojawił się szczyt Cruz de Juanar, który pozwolił im odnaleźć drogę powrotną. W dowód wdzięczności za to cudowne ocalenie, marynarze wznieśli żelazny krzyż z wraku swojego statku. Dziś w tym miejscu znajduje się mała kapliczka ku czci Virgen del Carmen, patronki marynarzy, a co roku 1 maja odbywa się „Día de la Cruz de Juanar”, kiedy mieszkańcy składają życzenia przy krzyżu i uczestniczą w mszy świętej.

Zobacz także:
33. Finał WOŚP na Costa del Sol. Znów pobiliśmy rekord zbiórki
Marbella najlepszym miejscem w Europie według podróżnych
Odwiedź najpiękniejsze plaże na Costa del Sol
Do zobaczenia na szlaku!
Jeden ze szlaków, wiodących na La Conchę, rozpoczyna się przy schronisku Refugio de Juanar – położonym między Marbellą a Ojén. Charles de Gaulle pisał część swoich wspomnień właśnie tutaj. Schronisko stanowi punkt wyjścia do wspinaczki na La Concha. To historyczne miejsce pierwotnie należało do markizów Larios i było dawnym pałacem oraz ulubionym schroniskiem łowieckim monarchów i prezydentów. Warto wybrać się do tutejszej restauracji, gdzie w okresie polowań serwuje się doskonałą dziczyznę, np. jelenia w kasztanach.
Szlak poczatkowo jest dobrze oznakowany, a ścieżka biegnie przez dolinę w kierunku szczytu Cruz de Juanar. Potem raz po raz pnie się w górę i opada w dół. Wspinając się, należy zachować dużą ostrożność, ponieważ na trasie mogą Was zaskoczyć silne wiatry czy ostre skaliste podejścia – np. podczas drogi w kierunku klifu El Salto del Lobo (Wilczy Skok). Czekają także trudniejsze fragmenty i podejścia z łańcuchami, dlatego przydatne będzie górskie doświadczenie. Jeśli nie macie wprawy we wspinaczce, to o wiele lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie wynajęcie przewodnika bądź udział w zorganizowanej wycieczce grupowej.
Trudy wspinaczki zdecydowanie wynagradzają zapierające dech w piersi widoki: Costa del Sol na południu, Gibraltar i Tarifa na południowym zachodzie oraz jeśli pogoda sprzyja – wybrzeże Afryki. Szczyt La Concha stał się także bohaterem organizowanego przez zespół Agnes Inversiones tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Costa del Sol. Wszystkie licytacje wzbudzały duże emocje, jednak największym zainteresowaniem cieszyła się możliwość wspólnego wejścia na górę La Concha z Agnieszką Marciniak-Kostrzewą. Licytacja zakończyła się niecodziennym finałem: dwójka licytujących połączyła siły i wspólnie przekazała imponującą kwotę 2 600 euro. To najwyższa suma zebrana w historii licytacji na żywo, organizowanych przez sztab WOŚP w Marbelli.

Praktyczne wskazówki, czyli jak wejść na La Concha?
- Najlepiej rozpocząć wędrówkę wcześnie rano, gdy temperatura jest niższa.
- Warto wybrać buty za kostkę, gdyż podłoże jest kamieniste i śliskie.
- Zabierz minimum 2 litry wody na osobę oraz przekąski – po drodze nie ma żadnych punktów gastronomicznych.
- Po wyjściu z lasu sosnowego jest niewiele cienia, zatem krem z filtrem i czapka są obowiązkowe.
- Zasięg przy schronisku El Juanar bywa bardzo ograniczony – warto to uwzględnić – szczególnie umawiając się tam ze znajomymi na rozpoczęcie wycieczki.
Dwa wejścia na La Concha dla WOŚP
– Staraliśmy się wybrać dzień, kiedy nie będzie już zbyt gorąco, ale widoczność z góry pozostanie doskonała – relacjonuje Agnieszka Marciniak-Kostrzewa, założycielka i dyrektorka zarządzająca Agnes Inversiones. Udało się! Na początku października odbyły się dwa wejścia na 1215-metrowy szczyt La Concha, które wylicytowały dwa wspaniałe małżeństwa podczas finału WOSP.
Miałam ogromną przyjemność towarzyszyć Marcie i Marcinowi oraz Marzenie i Bogdanowi w tej niezwykłej przygodzie. Wszystkich zaskoczyła trudność trasy, gdyż jest tam jednak kilka mało przyjaznych momentów i trzeba przejść trzymając się łańcucha, mając obok urwisko.
Po pierwsze, ścieżka jest przez większość trasy bardzo nierówna. Są długie odcinki, na których trzeba przechodzić przez głazy i uważnie patrzeć pod nogi. Po drugie, ścieżka jest miejscami bardzo niewyraźna i wymaga dużej koncentracji, aby wypatrywać znaków, gdyż łatwo jest z niej zboczyć. Jest też długi odcinek, na którym ścieżka przebiega po obu stronach wąskiego grzbietu.

Pogoda dopisała, humory również, a energii mieliśmy tyle, że z rozbiegu zdobyliśmy jeszcze pobliski szczyt Cerro del Lastonar (1.276 m n.p.m.). To były dwa wyjątkowe dni – pełne śmiechu, rozmów, pięknych emocji i zapierających dech w piersiach widoków. Z La Concha rozciąga się panorama Costa del Sol, plaż, Gibraltaru, a przy sprzyjającej pogodzie można zobaczyć nawet wybrzeże Afryki i góry Atlas.
W obu wyprawach było mnóstwo radości i pozytywnej energii. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że na La Concha jeszcze wrócą – bo to miejsce, które zostaje w sercu. To była wyjątkowa przygoda, pełna emocji, dobrej energii i wspaniałych ludzi. Dziękuję Wam z całego serca za udział w licytacji i wspólny czas, kiedy można nie tylko pomóc, ale też spełniać marzenia drugiego człowieka. Jestem ogromnie wdzięczna za licytacje i niezapomniany, wspólny czas. Razem możemy więcej!
La Concha: trasa i wrażenia
Choć wielu uważa La Concha za niewielką i łatwą górę, nie należy jej lekceważyć. Trasa potrafi zaskoczyć – są fragmenty wymagające wspinaczki po skałach, przejścia z łańcuchami i strome odcinki, gdzie pod stopami jest tylko urwisko. Często trzeba przechodzić po dużych głazach, zachowując czujność i równowagę, ale gdy już stanie się na szczycie – widok wynagradza każdy trud.

























